Dawniej chciała ze wsi uciec. Dopiero po wyjeździe do Szwajcarii zrozumiała, że to właśnie w terenach wiejskich tkwi potencjał, który można wykorzystać. Wygrana w konkursie… krowa, stała się dla niej impulsem do działania. Katarzyna Czuba-Kowal to nie tylko laureatka Agroligi, ale także swoista wizytówka polskich rolniczek. Podniosła rodzinne gospodarstwo z ruiny do tego stopnia, że otrzymało wiele nagród w konkursach na najlepsze gospodarstwo agroturystyczne czy „Perełka ziemi kłodzkiej”. To również wielokrotna zdobywczyni Podkowy Biznesu, która opowiedziała Marii Sikorskiej o swojej nieoczywistej drodze do wiejskiego sukcesu.
Więcej:
https://agronomist.pl/artykuly/mam-te-moc-katarzyna-czuba-kowal